Zarys dziejów Żywiecczyzny
Dorzecza górnej Wisły, Soły i Skawy w XIII wieku pokrywała puszcza leśna, która z biegiem czasu zaczęła znikać wskutek napływu osadników. Kotlina Żywiecka, jak wskazują na to wykopaliska znalezione na Grojcu, zamieszkiwana była już okresie prehistorycznym. Odnaleziono tu ślady pobytu człowieka z okresu kultury łużyckiej i puchowskiej.
W odległości około 2 km na północ od zbiegu rzek Soły i Koszarawy pod koniec XIII wieku powstało miasteczko Żywiec, później Stary Żywiec, dziś miejsce znajdujące się na dnie Jeziora Żywieckiego, powstałego po wybudowaniu zapory wodnej w Tresnej w roku 1966.
Dokładna data powstania miasta nie jest znana, albowiem nie zachował się akt lokacyjny. A. Кomoniecki w Dziejopisie Żywieckim wywodzi powstanie miasta z osady wiejskiej, której ludność trudniła się hodowlą świń, dla których okoliczne lasy bukowo-dębowe dostarczały obfitość pożywienia. Tu zbudowany został, nie istniejący już, drewniany kościółek p. w. Wszystkich Świętych, albowiem w okolicach tego święta wypas bydła i nierogacizny był najintensywniejszy.
Pierwsza wzmianka o istnieniu parafii i miasteczka pochodzi ze spisów świętopietrza z lat 1325 - 1328. Z dokumentów tych dowiadujemy się, że w roku 1308 istniała w Żywcu parafia „parrochia ecclesie de Ziwicz”. W roku 1327 Żywiec był już miasteczkiem (oppidum), gdyż pod taką nazwą występuje w wystawionym w Bytomiu w tym właśnie roku dokumencie, w którym książę oświęcimski Jan, do którego księstwa należała wówczas ziemia żywiecka, uznał się lennikiem Jana Luksemburskiego, króla czeskiego.
Lokacja Żywca i jego ustrój wzorowane były na Oświęcimiu, osadzonym przed rokiem 1272 na prawie Lwówka Śląskiego. Franciszek Lenczowski umieścił lokację Żywca na lata 1290 - 1310, czyli że akt lokacyjny nadany był przez księcia cieszyńskiego Mieszka. Rada miejska żywiecka przed obchodami jubileuszu 700 - lecia powstania miasta przyjęła jako hipotetyczną datę lokacji rok 1268.
Lokacja miasta nad kapryśną i często wylewającą Sołą okazała się niezbyt szczęśliwa. Częste powodzie dezorganizowały życie i rytmiczny rozwój miasta. Z tej przyczyny w pierwszej połowie XV wieku część mieszkańców miasteczka postanowiła przenieść swoje siedziby w miejsce dogodniejsze, w górę rzeki, gdzie Кoszarawa wpada do Soły, u stóp Grojca, na którym książę oświęcimski Jan I (1321 - 1372) wzniósł prawdopodobnie zamek obronny.
Nowe miasto powstało na surowym korzeniu. Wytyczony został czworoboczny rynek z wychodzącymi z jego naroży ulicami. W południowym rogu rynku zlokalizowano kościół, dzwonnicę i cmentarz. Przed powstaniem obecnego kościoła, którego budowę rozpoczęto w roku 1515, istniał na tym miejscu wcześniejszy kościół gotycki wzniesiony w pierwszej połowie wieku XV.
Dotychczasowe miasto zaczęło tracić na znaczeniu, a z biegiem czasu zeszło do rangi wsi. Również tamtejszy kościół przestał pełnić rolę kościoła parafialnego. Dla rozróżnienia obu miast poczęto dawne miasto określać Starym Żywcem. Określenie to występuje po raz pierwszy w dokumentach kancelarii Piotra Komorowskiego w latach 1467 - 1476.
Terytorium nowego miasta ograniczało się do rynku i przyległych doń ulic. W ten sposób w bezpośrednim sąsiedztwie miasta znajdował się Stary Żywiec i istniejąca przed jego powstaniem osada Rudza z kościołem p.w. Świętego Krzyża, która w miarę rozrastania się miasta została przez nie wchłonięta. Rudza jest osadą niewątpliwie bardzo starą, sama nazwa Rudza występuje w źródłach dopiero w XVI w. Nie ma jej w spisach świętopietrza, brak o niej wzmianki w księdze uposażeń Długosza, nie występuje także w spisie sporządzonym w kancelarii Piotra Komorowskiego w drugiej połowie XV wieku. W późniejszych źródłach Rudza wymieniana jest jako przedmieście Żywca lub jako grunty należące do miasta zwane Rudze (fundi dicti Rudze). Ciekawą historię dotyczącą tej osady opisał w kronice parafialnej pt. „Jahrbuch oder Zusammenstellung geschichtlicher Thatsachen welche die Gegend von Oswieczyn und Saybusch angehen“ ksiądz Franciszek Augustyn, który nazwę Rudza łączy z niemieckim rodem Thurzonów. Thurzonowie mieli wydobywać rudę na Żywiecczyźnie. Około roku 1200 do wykonywania prac górniczych sprowadzili oni osadników niemieckich, którzy założyli wioskę Rudzę i zbudowali kościół. Po bezpotomnej śmierci ostatniego przedstawiciela rodu Thurzonów, około 1400 roku, dobra ich przypadły książętom oświęcimskim.
Według relacji A. Кomonieckiego w roku 1400 miasto otrzymało od księcia oświęcimskiego Kazimierza pieczęć i herb przedstawiający w tarczy głowę żubra z kolcem w nozdrzach, a między jego rogami orła bez korony. Stało się to w związku z upolowaniem przez mieszczan żywieckich na terenie Międzybrodzia żubra i ofiarowaniem go księciu.
W pierwszej połowie XV wieku Żywiec posiadał ukształtowany ustrój miejski wzorowany na prawie magdeburskim za pośrednictwem Oświęcimia, a ten za pośrednictwem Lwówka Śląskiego.
Na czele miasta stał dziedziczny i nieusuwalny wójt. Wójt pobierał 1/6 czynszów od parcel budowlanych miejskich, część grzywien sądowych, posiadał łany w okolicy podmiejskiej i monopol na utrzymanie jatek rzeźniczych i ław piekarskich w mieście. Do obowiązków wójta należała służba wojskowa, przygotowanie miasta do obrony, przewodniczenie ławie sądowej oraz wykonywanie funkcji policyjno-porządkowych. Wójtowie wywodzili się spośród patrycjatu miejskiego. Łany wójta żywieckiego znajdowały się w okolicach Starego Żywca i stały się później zaczątkiem folwarku starożywieckiego.
W roku 1422 książę oświęcimski Kazimierz wykupił od Jerzego i Mikołaja Trautwaldów dziedziczne wójtostwo żywieckie, przez co dochody należne wójtowi wpływały teraz do kasy księcia oświęcimskiego.
Sześcioosobowej ławie sądowej w mieście Żywcu przewodniczył wybierany lub mianowany wójt.
Oprócz ławy sądowej istniała w miastach rada miejska złożona z 4 - 8 wybieranych co roku rajców. Radzie miejskiej przewodniczył burmistrz. Rada miejska była organem uchwałodawczym, a po części i sądowym. Rada Miejska żywiecka składała się z sześciu rajców.
Nad prawidłowym rozwojem i funkcjonowaniem rzemiosła czuwały cechy, na czele których stali cechmistrze.
W początkach XV wieku Żywiec znany był jako miejsce, gdzie można było tanio zakupić drewno na budowę domów i statków. Wówczas kwitł już handel drzewem spławianym Sołą i Wisłą do Krakowa i dalej. W 1416 roku gdański kupiec Moerser kupował drzewo cisowe na terenie Żywca i Krakowa.
W latach 1425 - 1431, kiedy to wystąpiło największe nasilenie wojen husyckich w Czechach i na Śląsku, najprawdopodobniej również Żywiec został na pewien czas zajęty przez wojska husyckie. Przekazy źródłowe na ten temat są późne i dosyć niepewne. Dotyczą jedynie zajęcia przez husytów kościoła w Radziechowach oraz kościoła Świętego Krzyża na Rudzy. Nie wiemy dokładnie, kiedy i jak długo trwały w Żywcu niepokoje związane z ruchem husyckim. Wiadomym natomiast jest, że w roku 1428 husytów nie było już w mieście, gdyż właśnie w tym roku Jarosław, biskup laodycejski i sufragan krakowski, dokonał uroczystego poświęcenia kościoła Świętego Krzyża.
Zachodnią granicę Księstwa Oświęcimskiego stanowiła rzeka Biała, a następnie rzeka Żylica, dopływ Soły, wypływająca spod Przełęczy Salmopolskiej. W tym punkcie po roku 1457 schodziły się granice trzech państw: Polski, Czech i Węgier.
Wbrew zapisowi w dokumencie z roku 1445, że Żywiecczyzna „po wieczne czasy" należeć będzie do Księstwa Oświęcimskiego, losy tego regionu potoczyły się inaczej. W roku 1448 Żywiecczyzna należała jeszcze na pewno do Księstwa Oświęcimskiego, albowiem 13 września tego roku książę oświęcimski Przemysław potwierdził mieszczanom Żywca ich dawny przywilej, gdyż jego oryginał zaginął.
W roku 1450 jako Pan na Żywcu występuje już Mikołaj Strzała herbu Kotwicz. W latach 1460 - 1471 losy Żywiecczyzny związane są z awanturniczą, trudniącą się rozbojami rodziną Skrzyńskich herbu Łabędź. W ich posiadaniu znajdowały się zamki w Bytczy i Lietawie na Słowacji oraz Вarwałd i Żywiec wraz z zamkiem na Grojcu.
W roku 1460 Włodek i Bożywoj Skrzyńscy wespół z żoną Katarzyną wraz z szajką opryszków z Żywca i Turzej Góry plądrowali i pustoszyli ziemię oświęcimską. Przeciwko rozbójnikom wystąpili: podkomorzy i starosta krakowski Mikołaj Pieniążek, Piotr Komorowski i szlachta szczyrzycka, którzy intruzów z ziemi oświęcimskiej przepędzili. Po zdobyciu Turzej Góry wojska Mikołaja Pieniążka podeszły pod Żywiec i opanowały drewniany zamek Skrzyńskich na szczycie góry Grojec.
W dwa lata później w roku 1462 Skrzyńscy ponownie najechali dobra oświęcimskie, przy czym tym razem usadowili się w naprędce wzniesionym na górze Bukowiec koło Porąbki zamku obronnym, który stał się dla nich bazą wypadową na okoliczne tereny.
Tenże sam starosta krakowski Mikołaj Pieniążek, wsparty przez Piotra Komorowskiego i Przedzisława Dmoszyckiego ze Spisza, nadciągnął ze swymi wojskami pod fortecę, którą oblegano przez osiem miesięcy i głodem zmuszono do poddania się.
W tej sytuacji Skrzyńscy zdecydowali się na sprzedaż swoich posiadłości w Żywcu i Вarwałdzie królowi polskiemu Kazimierzowi Jagiellończykowi. Transakcji kupna i sprzedaży dokonano w roku 1465. W ten sposób zakończył się proces inkorporacji Księstw: Zatorskiego i Oświęcimskiego do korony polskiej i kształtowania się zachodniej granicy Rzeczpospolitej na tym odcinku.
W roku 1467 Kazimierz Jagiellończyk przekazał Żywiecczyznę w darze Piotrowi Komorowskiemu.
Z okresu przynależności Żywca do Księstwa Oświęcimskiego zachowały się dwa dokumenty dotyczące miasta. W pierwszym z roku 1432 Rada Miejska, ława, cechmistrze i pospólstwo Żywca przyrzekają wypłacać roczny czynsz Maternusowi, altaryście w Zatoгze, w drugim zaś z roku 1448 Przemysław, książę oświęcimski, potwierdza mieszczanom Żywca ich dawny przywilej. Z dokumentu tego dowiadujemy się, że Żywiec był lokowany na prawie Oświęcimia. W dyspozycji mieszczan był las Kabat, w granicach pomiędzy potokami Sienna i Кiemlichowiec. Mieszczanie mieli prawo połowu ryb w Sole i Koszarawie w każdą środę i piątek. Żywiec posiadał przywilej tzw. miejskiej mili ochronnej, co oznaczało zakaz osiedlania się w odległości jednej mili od granic miasta rzemieślnikom o pozamiejskim pochodzeniu. Miasto posiadało ławę sądową z prawem orzekania kary śmierci. Mieszczanie zwolnieni byli od cła pobieranego wówczas na granicach miasta. Miasto posiadało ponadto prawo pobierania myta od kupców handlujących solą.
Hieronim Woźniak
Zapraszamy do Żywca!
Zespół Żywieckiego Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego









